kwietnia 28, 2019

007 Po Hamerykańsku

007 Po Hamerykańsku
To Nasze ulubione naleśniki/pancake, które zawsze wychodzą bardzo puszyste. Bardzo je lubimy na słodko, ale również na słono (bez użycia cukru). Dzisiaj jednak będzie słodko i kalorycznie. 
Do przygotowania ok. 10 amerykańskich naleśników będziecie potrzebować:

 -3/4 szklanki mleka,
-2 łyżki białego octu,
-1 szklanka mąki, 
-2 łyżki cukru,
-szczypta soli,
-pół łyżeczki proszku do pieczenia i sody oczyszczonej,
-1 jajko,
-2 łyżki masła, roztopionego,
-olej.

Najpierw łącze mleko z octem i odstawiam na ok. 5 minut, by mleko "skwaśniało". W dużej misce łącze wszystkie sypkie produkty: mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Do mleka z octem dodaje roztopione masło i jajko, a po chwili wlewam do suchych składników i miksuje na średnich obrotach do uzyskania konsystencji lejącej, ale nie rzadkiej. Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością oleju i smażę naleśniki na złoty kolor. 

Dzisiejsze naleśniki podawałam z bitą śmietaną, bananami, syropem toffiee i kolorową posypką oraz bitą śmietaną i dżemem wiśniowym (od Michała), ale składniki dodatkowe mogą być dowolne od Waszych preferencji smakowych. 

Pozdrawiam Was cieplutko i do usłyszenia, wkrótce!


kwietnia 26, 2019

006 Suszone pomidory i makaron z rukolą

006 Suszone pomidory i makaron z rukolą
Dzisiaj zapraszam Was na ucztę po włosku. Danie z pesto z suszonych pomidorów z dodatkiem rukoli i parmezanu.
Ja minimalnie zmodyfikowałam pierwotny przepis i dodałam roszpunki, który w smaku zdecydowanie bardziej lubię :)
Do przygotowania dania dla 2 osób, potrzebujecie:

-200 g makaronu spaghetti
-100 g rukoli (roszpunki, szpinaku-do wyboru co lubicie)
-120 g suszonych pomidorów
-25 g pestek słonecznika (2,5 łyżki)
-30 g parmezanu 
-1 ząbek czosnku
-sok z połówki cytryny
-oliwa, sól i pieprz.

Pierwszym etapem jest uprażenie na suchej patelni pestek słonecznika. Następnie w blenderze umieszczacie sok z połowy cytryny, trochę parmezanu, suszone pomidory, uprażone pestki słonecznika, sól (nie przesadźcie!), pieprz i trochę oliwy. W miedzyczasie gotujemy wodę na makaron, a sam makaron gotujemy al dente. Na tej samej patelni, na której prażyliśmy słonecznik, przekładamy gotowe pesto z suszonych pomidorów oraz ugotowany i odcedzony makaron. Łączymy składniki, mieszając. Podajemy przystrojone rukolą i parmezanem. Jemy czym prędzej, bo takie dobre! :)

Oceniam na 5+ Pyszne, szybkie, tanie i łatwe do zrobienia!


kwietnia 24, 2019

005 Zdrowo i pożywnie

005 Zdrowo i pożywnie
Smaku cieciorki nie znałam, a że jest to dość popularna roślina i każdy o niej teraz mówi, postanowiłam zrobić zupę.
Osobiście z cieciorką się nie polubiliśmy ani ja, ani M. Jeśli to Wasze pierwsze podejście do tej rośliny to nie polecam. Jeśli zaś jesteście, fanami to zupa krem na pewno przypadnie, Wam do gustu. Według mojej oceny to 3/5. Michał uprzejmie mi doniósł, że osobiście bardziej lubi krem z kukurydzy i mam przestać kombinować ;) 

Potrzebujecie: 
300 g cieciorki (zalejcie wodą ponad i odstawcie na max. 10 godzin)
1 cebula
pół selera
1 korzeń pietruszki
olej
1 l bulionu warzywnego 
natka pietruszki
150 g makaronu 
sól, pieprz.


Ciecierzycę zalewamy wcześniej wodą i zostawiamy na max. 10 godzin. Ja o tym całkowicie zapomniałam, zalałam więc wodą i zostawiłam na ok. 5 godzin. Następnie odcedziłam, zalałam świeżą wodą i dodałam łyżeczkę sody oczyszczonej (szybciej zmięknie cieciorka). Gotowałam do miękkości. Odcedziłam. Cebulę, pietruszkę i korzeń selera pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na łyżce oleju. Dodaje ciecierzycę i smażę ok. 2 min. Całość zlewam bulionem i gotuje 20 min. Zdejmuję z ognia, czekam, aż ostygnie, w międzyczasie gotuję makaron. Zupę blenduje, doprawiam solą i pieprzem. Podaje z makaronem i posypuję natką pietruszki. W konsystencji powinna wyjść bardziej lejąca. 

kwietnia 16, 2019

004 Po zbójecku czy węgiersku?

004 Po zbójecku czy węgiersku?
Gulasz to moje ulubione danie. Nie ukrywam, że robię najlepszy na świecie ;) Dziś zapraszam Was na gulasz w towarzystwie placków ziemniaczanych. No to Hej!

-60 dag mięsa wołowego/wieprzowego lub baraniny
-3 średnie cebule
-liść laurowy
-pieprz, sól
-sproszkowaną ostrą paprykę
-olej.

Mięso myję, osuszam i kroję w kostkę. Cebulę kroję w cienkie półplasterki. Mięso i cebulę obsmażam w rondlu na rozgrzanym oleju, potem podlewam wodą i duszę na małym ogniu pod przykrywką. Po jakimś czasie wrzucam liść laurowy, solę i dodaję pieprzu, oraz ostrej papryki. W miarę potrzeby podlewam odrobiną wody i duszę 40 minut (aż mięso będzie miękkie- sos zrobi się sam). 

Nie ukrywam, że najlepsze placki ziemniaczane są z tego przepisu i tu też Was odsyłam :) 



kwietnia 13, 2019

003 Najlepszy gulasz z kaszą!

003 Najlepszy gulasz z kaszą!

A więc potrzebujemy: 

-mięska do gulaszu (ja miałam szynki wieprzowe) 
-papryki czerwonej 
-200 g pieczarek 
-przypraw: soli, pieprzu, liść laurowy, ziele angielskie (2 kuleczki), papryka słodka i ostra. 
-cebulę.




Kroję mięso w kostkę, usuwając wszelkiego rodzaju żyłki, następnie w misce robię marynatę-olej, przyprawy (jakie macie pod ręką) i wrzucam tam mięsko na ok. 30 min. W międzyczasie kroję cebulę. Mięsko podsmażam w marynacie (nie dodaje już oleju) w garnku po 3 minutach dodaje cebulę, a 


 po 10 dolewam wody - ok. 2 szklanki daję łyżkę przyprawy do gulaszu, liść laurowy i 2 kulki ziela angielskiego. Duszę to godzinę na małym ogniu, po tym czasie dodaje pokrojoną czerwoną paprykę, marchewkę i pieczarki i dusze jeszcze 30 min do miękkości mięsa. Serwuję z kaszą i ogórkiem kiszonym :) 



Copyright © 2016 #sashkagotuje , Blogger