kwietnia 16, 2019

004 Po zbójecku czy węgiersku?

Gulasz to moje ulubione danie. Nie ukrywam, że robię najlepszy na świecie ;) Dziś zapraszam Was na gulasz w towarzystwie placków ziemniaczanych. No to Hej!

-60 dag mięsa wołowego/wieprzowego lub baraniny
-3 średnie cebule
-liść laurowy
-pieprz, sól
-sproszkowaną ostrą paprykę
-olej.

Mięso myję, osuszam i kroję w kostkę. Cebulę kroję w cienkie półplasterki. Mięso i cebulę obsmażam w rondlu na rozgrzanym oleju, potem podlewam wodą i duszę na małym ogniu pod przykrywką. Po jakimś czasie wrzucam liść laurowy, solę i dodaję pieprzu, oraz ostrej papryki. W miarę potrzeby podlewam odrobiną wody i duszę 40 minut (aż mięso będzie miękkie- sos zrobi się sam). 

Nie ukrywam, że najlepsze placki ziemniaczane są z tego przepisu i tu też Was odsyłam :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że tu jesteś! Odezwij się... będzie mi bardzo miło !

Copyright © 2016 #sashkagotuje , Blogger