maja 18, 2019

009 Ra(m)ba(m)rba(m)r

Miesiąc Maj to miesiąc moich urodzin, a jak urodziny to i piekę i pichcę co nieco dobrego i słodkiego. Od dwóch lat nie używam już cukru albo ograniczam jego spożycie, więc i moje ciasta są raczej mało słodkie, bardziej owocowe i kwaskowate. 

Przyszedł czas na przedstawienie Wam wybornego przepisu na placek z rabarbarem i bezą. Będziecie potrzebować:

-1 kg rabarbaru,
-1 szklanka cukru,
-skórka z jednej pomarańczy (albo innego kwaskowego owocu),
-3 łyżki mąki ziemniaczanej.

Na ciasto kruche:
-25 dag mąka pszenna,
-5 łyżek zimnej wody,
-10 dag masła,
-3 sztuki żółtka,
-100 g drobnego cukru.

Beza: 
- 3 sztuki białka (ok. 120 g),
- 240 g drobnego cukru,
-szczypta soli,
-1 łyżka mąki ziemniaczanej.

Na początek zajmiemy się spodem ciasta. Do miski wsypujemy przesianą mąkę, cukier. Dodajemy żółtka, masło drobno pokrojone i wodę. Wszystko ucieramy. Blaszkę do tarty smarujemy masłem i wykładamy ciastem. Widelcem dziurkujemy spód, a następnie wkładamy na 30 minut do lodówki (nie będziecie musieli podpiekać spodu z papierem do pieczenia i obciążeniem). W czasie gdy ciasto odpoczywa w lodówce, zajmiemy się rabarbarem. Rabarbar myjemy, usuwamy końcówki, obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do niego szklankę cukru i trzemy skórkę z jednej pomarańczy. Zostawiamy, aż wypuści sok, a później odcedzamy (sok możemy wykorzystać jako koncentrat do wody-staram się niczego nie marnować, a taka woda z sokiem z rabarbaru jest pyszna!). Dodajemy jeszcze 3 łyżki mąki ziemniaczanej i mieszamy. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni C. Nasz spód podpiekamy 15 minut w nagrzanym piekarniku, następnie wyciągamy  i układamy rabarbar jako nadzienie. Znów wkładamy do pieca na czas, w którym będziemy przyrządzać bezę (ok. 15-20 minut). Białka ubijamy z cukrem i szczyptą soli na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodajemy mąkę ziemniaczaną. Zmniejszamy temperaturę piekarnika do 110 stopni C i na górę rabarbaru przekładamy ubite białka, tworząc górki/chmurki z bezy. Pieczemy do uzyskania złotego koloru bezy. 

Ciasto jest pyszne. Nie za słodkie. Cierpkie w smaku. Z bezą komponuje się idealnie.

Korzystajcie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że tu jesteś! Odezwij się... będzie mi bardzo miło !

Copyright © 2016 #sashkagotuje , Blogger